piątek, 21 września 2012

Lipa...:(

Na samym początku przepraszam za moją nieobecność na blogu. wiele zpraw zwaliło mi się na głowę i nie mam ani czasu ani chęci żeby coś do Was napisać.

Do tego zepsuł mi się aparat... koszmar straszny i nie wiem kiedy kupię nowy... jestem zła,poirytowana i nie wiem jaka jeszcze bo brakuje mi określeń na nazwanie całej sytuacji.

Postaram się coś wykombinować żeby chociaż raz w tygodniu coś dla Was napisać

Jeszcze raz Was przepraszam i mam nadzieję,że szybko wrzucę dla Was jakiś post.


Pozdrawiam  i całuję

                                                   lavender
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.