piątek, 16 listopada 2012

Maybelline COLOR TATOO

Witajcie:)

Dziś mam wenę więc piszę :) Myślałam, że zrobię makijaż ale niestety światło nie jest najlepsze jest za ciemno a jak wiecie mam aparat zepsuty, i lampa nie działa a nie zaopatrzyłam się jeszcze w nowy. Jak na razie za dużo wydatków mam i nie mogę sobie pozwolić :)

Tak więc dziś wpis o jednym kosmetyku, który zrobił na mnie ogromne wrażenie wiec postanowiłam coś o nim napisać :)
Postaram się nie rozpisywać :)

Mowa o produkcie  Maybelline Color Tatoo  20- Turquoise Forever

Cień widziałam gdzieś u jakiejś dziewczyny na blogu, i zapragnęłam go mieć, ale niestety u nas nigdy nie ma niczego co mają inne dziewczyny z zagranicy :(

Podobno cienie już można kupić w Rossmanie chyba

Ja swój zdobyłam drogą wymiany z jedną z blogerek :) której dziękuję jeszcze raz :D

Bardzo się ucieszyłam gdy go dostałam :)

Szkoda,że tylko jedna sztuka ale lepsze to niż nic :D

Kolor po prostu szałowy, w odcieniu turkusowym wpadającym w lazur.
Konsystencja bardzo kremowa, trochę taka jakby żelowa z  srebrnymi drobinkami



Cień utrzymuje się niesamowicie długo, kolor nie blaknie a cień się nie ściera.

poj, to 4g cena w granicach 25zł

Jestem oczarowana tym produktem i szczerze polecam to cudo :)

Posiadam również cień Rimmel Cool Colour Mousse eyeshadow, jednak jest on bardziej płynny, i może się ścierać, na pewno Wam go pokażę  przy poście z zakupami :)

To chyba tyle :) Kupujcie i testujcie bo produkt jest warty swojej ceny na pewno nie będziecie zawiedzeni :)

P. S zapraszam Was do zakładki "wymiana" gdzie na sprzedaż jest kultowa książka Bobbi Brown:) 

Pozdrawiam


                                                                   lavender



Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.