piątek, 29 listopada 2013

Gładkie usta z Pat&Rub






Od jakiegoś czasu zaczęłam stosować peelingi do ust.
Kiedyś uznawałam ten rodzaj kosmetyku za zbędny, po kilku miesiącach używania Kawowego Peelingu do ust Pat&Rub zmieniłam zdanie :)



Peeling zachwycił mnie zapachem, prawdziwym zapachem kawy. Miałam także wersję różaną jednak kawowy zdecydowanie bardziej mi odpowiada.
 Długo zwlekałam z jego użyciem. Gdy w końcu po niego sięgnęłam pokochałam go :)




Po użyciu usta były gładziutkie, bez żadnych suchych skórek,do tego miękkie  a co najlepsze peeling pozostawił na ustach karmelowo -złotą poświatę. cud miód i orzeszki :D
Po użyciu produktu nie potrzebowałam już nic innego,żadnej pomadki,balsamu i tym podobnych cudów do ust :)
Do tego bez obaw mogłam zjeść cukier z peelingu nie martwiąc się o swoje zęby, gdyż w składzie zawiera ksylitol-cukier z brzozy o działaniu przeciw próchniczym :)
i co tu chcieć więcej? :) Tyle przyjemności przy użyciu jednego kosmetyku :)



Opakowanie jest bardzo poręczne, nie duże ale z łatwością można wydobyć produkt.
Kosmetyk ma sporą pojemność 25ml i jest bardzo wydajny. Wystarcza na prawdę na bardzo długo.
Do atutów na pewno można zaliczyć to iż produkt jest w 100% naturalny.
Cena to 49zł z sklepie internetowym Pat&Rub obecnie jest w promocji i możecie go dostać za około 42zł.
Zaglądajcie także na fanpag'e Pat&Rub gdzie często są do pobrania kody zniżkowe. 

Skład:
INCI:
 I to by było na tyle. 
Ostatnio moje posty są krótkie :) Obiecuję,że nad tym popracuję i następnym razem napisze prawdziwy  "esej"
Pozdrawiam
i do następnego :)
M.


Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.