sobota, 25 kwietnia 2015

Faworyci miesiąca-kwiecień 2015r

Od dawna nie pisałam o kosmetykach ,których używałam najczęściej w danym miesiącu.

Zebrałam się i zrobiłam krótką analizę, po czym wzięłam się za robienie zdjęć i tak oto powstał ten post o ulubionych kosmetykach w kwietniu :)


Nie ma tego dużo, wybrałam tylko te kosmetyki, po które sięgałam najczęściej
Takim sposobem na liście ulubionych znalazły się:

*Synesis perfumowany peeling do dłoni "czas dla mnie"-uwielbiam go , jest idealny pod każdym względem. Ma grube kryształki soli, oraz olejek,który chroni skórę przed podrażnieniem  skóry podczas peelingowania. Pozostawia dłonie gładkie,odżywione i pachnące W tym miesiącu już go skończę niestety:(

*Ziaja oczyszczanie liście manuka krem na dzień-świetny produkt, używałam go regularnie , nawilżał w średnim stopniu ale dawał uczucie wygładzenia i co ważne nie ściągał skóry. Ma bardzo fajną lekką konsystencję i jest wydajny.

*Avon nutraeffects pianka oczyszczająca- świetnie oczyszcza skórę, nie podrażnia , lekka i skuteczna.Radzi sobie z makijażem . Lubię produkty do oczyszczania w takiej formie,

*Avon SSS krem do depilacji okolic bikini, o kremie już pisałam kilka postów wcześniej więc nie będę się rozpisywała, skoro jest na liście faworytów na pewno na to zasłużył

*Glazel Diamond Coctail 2- piękny błyszczyk, używałam go najczęściej dlatego,że kolor mi odpowiada:) Poza tym ma ładny zapach i  trochę się klei :)

*Glazel bronzing pearls 6- rewelacyjny kosmetyk, daje piękny naturalny efekt i delikatnie rozświetla -dobrze się aplikuje, jest miękki przez co łatwo nabiera się na pędzel
 *Glazel cień sypki 02-ciekawy kolor złamanego "brudnego" różu opalizujący lekko na niebiesko, daje piękny efekt "mokrej powieki" , kolor jest delikatny ale widoczny

*Bell 2 skin pocket- używałam go naprzemiennie z kuleczkami  Glazel, ma w sobie złoty pyłek, który ładnie i bardzo subtelnie rozświetla twarz, kolor bardzo mi odpowiada , minus za to że szybko znika z twarzy ale za takie pieniądze jest na prawdę warty uwagi
 *Eveline big volume lash- bardzo dobrze radzi sobie z moimi krótkimi i niesfornymi rzęsami, szczoteczka jest silikonowa  taka jak lubię , dobrze rozczesuje rzęsy i nie kruszy się, używałam go bardzo intensywnie w tym miesiącu i za niedługo nastanie jego koniec :)


To już wszystkie produkty używane w kwietniu najczęściej, nie są to ideały ale dobrze mi się z nimi współpracowało.
Używałyście któryś z nich?
pozdrawiam

lawendowa Magda
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.