wtorek, 3 listopada 2015

Avon + depilacja = boli :/

Cześć

Dziś kilka słów o produkcie, na który miałam ochotę ale się zawiodłam,a raczej mam mieszane uczucia. Sama nie wiem co o nim myślę.

Na świecznik wzięłam krem do depilacji twarzy "idealna gładkość" Avon



Zainteresował mnie, ponieważ już od jakieś czasu chciałam pozbyć się "wąskika" - nie mam wprawdzie dużo tych włosków jednak mi przeszkadzały. Wahałam się miedzy plastrami a tym kremem, aż w końcu podjęłam decyzję i zdecydowałam się na krem.( depilacja kremem jest bezbolesna) 


Poczytałam instrukcję i od razu zaczęłam testować specyfik :)
Krem ma przyjemny zapach nie ma specyficznego zapachu  typowego dla tego rodzaju produktów.

Producent pisze,aby po nałożeniu kremu zmyć go po około 2,5 minuty ale nie należy go trzymać dłużej niż 8 minut.
W katalogu jest także informacja ,że krem jest dla skóry wrażliwej. Moja skóra do wrażliwych nie należy a co zrobił krem zobaczycie za chwilę...

Po nałożeniu kremu mój "wąsik prezentuje się tak:


Po zaaplikowaniu produktu zaczęłam odczuwać pieczenie skóry, ale pomyślałam że tak ma być w końcu krem "wypala" włoski :? Po upłynięciu 2,5minut kremu w zaaplikowanym miejscu było mniej-nie wiem co się z nim stało-prawdopodobnie część kremu wchłonęła się w skórę. Zmyłam pozostały produkt, włoski faktycznie zniknęły w tym miejscu gdzie był krem, i wszystko wyglądało super


 Jednak po jakiś 30 sekundach od zmycia kremu poczułam pieczenie,podobne do tego na początku ale intensywniejsze :/
Zaczęłam się niepokoić i zajrzałam w lustro  i co zobaczyłam?! 
W miejscu gdzie był krem pojawiło się zaczerwienienie i niewielki obrzęk!

Nie widać tego dobrze na zdjęciu ale zaczerwienienie można dostrzec 

To nie było przyjemne:/ Po około 15 minutach zaczerwienienie powoli znikało i skóra się uspokoiła.
Jeżeli tak ma działać krem dla skóry wrażliwej to ja dziękuję ...

Look na skład

Nie polubiłam się z tym produktem i oddam go komuś bardziej "gruboskórnemu" lub wyląduje w koszu.

Zastanawiam się czy nie zrobić drugiego podejścia ale mam pewne obawy :/
Z jednej strony fajnie i w szybkim czasie krem zadział na "włoski" z drugiej jednak podrażnił mi skórę

Pierwszy raz kosmetyk tak źle na mnie zadziałał i jestem zniesmaczona tym faktem, bo wiązałam duże nadzieje z tym produktem.


Ciekawa jestem czy używałyście tego specyfiku?

Pozdarwiam

lavender
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.