niedziela, 3 stycznia 2016

EsencjaPerfum.pl "Alien"

Zapachy czyli to co my kobiety lubimy .Ja uwielbiam mieć dużo perfum , na każdą porę roku i na każdą okazję.Obecnie zredukowałam ilość falkonów do ilości 5 lecz planuję zakup dwóch kolejnych.

Dziś napiszę kilka słów o czymś nowym  dla mnie  a może i również dla was :)



W listopadzie uczestniczyłam w spotkaniu blogerek, które odbyło się w Rzeszowie (kilka postów wcześniej zamieściłam krótką notkę o tym wydarzeniu)
Jednym z prezentów był wybrany wcześniej zapach pochodzący z strony esencjaperfum.pl

Wcześniej widziałam oferty esencji na allegro i byłam ciekawa co to takiego jest.

Otóż jak pisze producent są to cyt :
"esencje nowej generacji, wyprodukowane ultranowoczesną techniką w procesie nanotechnologii. Jest to prawdziwy przełom w branży perfumiarskiej. Esencje perfum były do tej pory bardzo drogim i luksusowym pachnidłem, dostępnym jedynie dla najbogatszego Klienta. Zastosowanie nanotechnologii przy produkcji esencji 3G umożliwiło otrzymanie tak skondensowanego pachnidła w przystępnej cenie."

Jakkolwiek skomplikowanie to brzmi :)

Co do samych perfum, podobno mają mieć lepszą trwałość i wydajność od standardowych pachnideł,.
Testowałam je przez miesiąc ,i  co mogę stwierdzić:

Pachną bardzo podobnie do oryginałów, moim zapachem który wybrałam jest "Alien " Thierry Mugler link-klik
poj 30 ml

Zapach na ubraniach trzyma się bardzo długo do kilku dni, na ciele już nie jest tak kolorowo, u mnie trzymają się około 8-9 godzin co jest wg mnie dobrym wynikiem, jednak pamiętajcie ,że na każdej skórze zapach utrzymuje się inaczej i nie ma tutaj znaczenia czy perfuma kosztowała 50 czy 400zł , pop prostu tak jest i nic z tym nie zrobimy, są osoby ,które czują zapach kilka dni  a są tacy jak ja ,którzy czują kilka godzin. 
 Przykład "la vie e belle  " trzyma się u mnie cały dzień, natomiast " Lancome "tresor" kila godzin

Oczywiście tańsze perfumy niezależnie czasami od skóry trzymają się krócej .

Na minus moim zdaniem jest opakowanie, które jest plastikowe wpakowane jedynie w ładny złoty kartonik, z jednej strony fajnie, bo zapach nie dostaje światła i nie zmienia swoich właściwości ale z drugiej strony po jakimś czasie psikając się zaczęłam wyczuwać woń plastiku na skórze, wymieszanego z docelowym zapachem

Za plus można uznać fakt, że flakon nam się nie zbije

Cena za mój wariant zapachowy to 49zł-30ml
Wybór jest jest spory i myślę,że za tą cenę warto spróbować czegoś nowego niestandardowego :)





Czy kupię inne warianty zapachowe? raczej nie ,jestem tradycjonalistką i  zdecydowanie wolę klasyczne flakony z zapachami.


Co wy myślicie o tym produkcie?


Pozdrawiam
lawendowa Magda
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.